Recent Posts

Post "Dąbrowskiej"

Post dzień 5

Siedzimy w biurze Ajwen.– Zjadłabym ….– co?– metkę, … kaszankę …  pasztet… salceson i KIEŁBASĘ!Asia siedzi w biurze na wprost mnie przy biurku i wymieniając każda rzecz uderza piąstką w biurko. Pach.. pach… pach…pach … pach.. (ostatnie uderzenie otwartą dłonią w stół)Wierci się i jest wyraźnie niespokojna. Znaczy się, potwór […]

Post "Dąbrowskiej"

Post dzień 4

Tup tup .. tupot małych stóp …Uuuu tygrysek wstał przed budzikiem O_oNie może być. Ostrożnie zerkam, nie ma objawów. Czyli Asia wstała, a potwór hashimoto śpi.Dobra nasza, to będzie miły dzień!Idę do kuchni, mam w lodówce wywar z warzyw, które ostatnio gotowałem. Kupiłem też kalafiora, zrobię Asi na śniadanie zupę […]

Post "Dąbrowskiej"

Post dzień 3

Drrrrrrrrrrrrryń !Dryyyyyyyyyyyyyyyyyyń !!Dryyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyń!!!NIE CHCE WSTAWAĆ !!JA CHCĘ SPAĆ !!! O słodki Jezu, co się dzieje?? Otwieram oczy, szybko sprawdzam czy się pali, czy mordują i gwałcą.Ale nie, po prostu budzik.. 6.50.Obracam się na bok… Dziwne … zasypiałem z żoną u boku, a obudziłem się z wściekłą mumią faraona, obudzoną po […]

Post "Dąbrowskiej"

Post dzień 2

Siemanko 🙂 Dzień drugi postu warzywno- owocowegoTrochę gorzej wstaje się z łózka :pCzuć lekki głód, choć dzień wcześniej jedzenia było sporo. Zapomniałem wczoraj wspomnieć, że po pracy około 16.30 poszedłem ćwiczyć, w końcu poniedziałek był :p Ćwiczyłem trochę ponad godzinę, bardzo dobrze mi szło. Lubię ćwiczyć, bo później mi się […]